Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziewczyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziewczyna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 maja 2012

"So What" - rozdział 1 (part II)

Ciąg dalszy (rozdziału 1 (part I)...

~~Melissa~~
- Musimy już zacząć przygotowywać Liama do operacji – powiedział z uśmiechem na twarzy, po czym dodał – Liam, masz naprawdę mądrą dziewczynę… Nie musisz się martwić, że coś pójdzie nie tak…
- Wiem, że jest mądra… - spojrzał mi w oczy i uśmiechnął się, odgarnął mi kosmyk włosów za ucho. – Mam nadzieję, że nie widzę tego anioła po raz ostatni… - łzy napłynęły mi do oczu, pomimo tego iż obiecałam sobie, że muszę być silna dla Liama, silna za nas obojga. On opuszkiem palca wytarły mi już mokry od łez policzek.

~~ Liam ~~
Widziałem, że widocznie się załamała po moich słowach, więc dotknąłem jej twarzy… Robiłem to po raz tysięczny, a nadal czułem tą samą chemię, co dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy odgarnąłem  jej włosy z twarzy przy ognisku…  Pamiętam to jak gdyby to było tydzień temu…
- Proszę nie płacz…- starałem się być przekonujący, ale najchętniej też bym zaczął płakać… jedyne co mnie powstrzymywało to skrajne wyczerpanie, które mnie męczyło od kiedy choroba się na siliła i oczywiście ona… Nie mogłem pokazać, że jestem słaby… - Wszystko będzie dobrze… - zawahałem się – Będzie, prawda?
- Liam, nie może być inaczej… Nie teraz… - Melissa zaczęła już teraz spazmatycznie płakać, więc z trudem oparłem się na ramionach, a potem usiadłem na łóżku i ją objąłem… A ona zaczęła mi płakać w ramię…
- Kochani, my was zostawimy na chwilę samych… musimy jeszcze coś omówić z lekarzem Blakem… -powiedziała skruszonym głosem Pani Payne, po czym wszyscy wyszli i zostaliśmy sami…
- Nie płacz… proszę, wiesz że… - mówiłem, ale on mi przerwała…
- Liam ja cię kocham… - pomimo tego, że miała łamiący się głos, mówiła szybko i zdecydowanie – Kocham cię bardziej niż kiedykolwiek kogokolwiek…
Zamurowało mnie… Nie wiedziałem co powiedzieć… Nie jestem pewny czy czuję to samo, co ona… Bardzo ją lubię, jest dla mnie piękna i uwielbią się z nią całować, ale czy to miłość? Zbyt długo zwlekałem z odpowiedzą, bo Melissa przestała płakać, wyprostowała się i ze zdziwieniem spojrzała się na mnie…  ‘’Chłopku… masz przerąbane’’ – powiedziała cicho moja intuicja…


~~Melissa~~
Przestałam płakać bo… Co? Zero reakcji… Nic… Myślałam, że on do mnie czuje to samo… Odeszłam nawet dla niego z X factora! Porzuciłam spełnienie moich marzeń by być przy nim… Ale ja głupia byłam…” Drogie Panie i Panowie oto przed państwem Miss głupoty rodem z Hiszpanii…. Melissa Lestrage! Prosimy o brawa! Natomiast Oscara za rolę pierwszoplanową dostaje… Liam Payne za ‘’Kochającego własną dziewczynę”…” Teraz zauważyłam, że nadal mam otwarte usta i głupio się gapię w przestrzeń… Przygryzłam wargi i spojrzałam na podłogę…
- Jesteś świetnym aktorem…  - podniosłam wzrok na niego, spojrzałam mu prosto w oczy i starałam mu się posłać moje najgorsze spojrzenie…
 Nadal nie reagował… najwyraźniej mu na mnie nie zależało… Wstałam z łóżka… ale on mnie chwycił bardzo mocno za nadgarstek… Nie wiedziałam, że stać go na tyle siły… musiał w to wkładać wiele trudu…
- Nie mów nigdy, że udawałem uczucia do ciebie… że tylko odgrywałem jakąś rolę, że to wszystko to nie prawda… - spojrzał mi w oczy, a jedna pojedyncza łza spłynęła mu po policzku…
Wciąż byłam na niego zła, ale te jego miodowe oczy…
- Nie opuścisz chyba umierającego? – uśmiechnął się do mnie, a ja nie mogłam nie odwzajemnić tego uśmiechu… Ale po chwili on zszedł z mojej twarzy…
Nachyliłam się nad nim i szepnęłam mu w ucho…
- Podczas oraz po tym cały czas tu będę… - szeptałam, a on korzystając z okazji, przyciągnął mnie do siebie i nasze usta złączyły się w pocałunku, który był taki czuły… jak gdyby odpowiadał na moje słowa, że go kocham… Jakby nie mógł tego powiedzieć na głos, tylko musiał to przekazać inaczej… bez słów… oderwałam swoje wargi od jego, ale się nie odsunęłam… - Myśl o mnie tuż przed narkozą…
- Nie musiałaś mi o tym przypominać… I tak bym to zrobił… - znów mnie pocałował, ale tym razem namiętniej… - Zawsze o tobie myślę…
*Odsunęłam się i wstałam… Lekko się uśmiechnęłam, przetarłam oczy i spojrzałam na mojego chłopaka… *
- Zawołam twoich rodziców… - po czym wyszłam z Sali…
Zawołałam lekarza i rodziców Liama… Zaczęły się gorączkowe przygotowania… Kiedy Liam był wywożony z swojego pokoju na łóżku, poczułam lekkie ukłucie w żołądku… Ale po chwili cały żołądek mi się ścisnął i wiedziałam, że to jest strach… Strach przed tym, że już go więcej nie zobaczę…

~~Liam~~
Wieźli mnie na łóżku na salę operacyjną, kiedy wyjeżdżałem z pomieszczenia, które przez  te dwa dni były i prawdopodobnie przez przyszły tydzień będą moim domem… Znowu spojrzałem na twarze moich rodziców… Byli zmęczeni, ale pełni nadziejii… A potem zobaczyłem ją… uśmiechała się krzywo i miała łzy w oczach… Odjeżdżaliśmy łóżkiem w głąb korytarza… Kiedy się obróciłem o do ją zawołałem… Pielęgniarki odruchowo przestały pchać mnie…
- Czy spełnisz moją ostatnią wolę? – spytałem, a łzy nabiegły mi do oczu…
- Oczywiście, że tak… - przyklękła przy mnie – Cokolwiek by to nie było…
- Jeśli coś pójdzie nie tak…
- Przestań, tak  nie będzie! –przerwała mi… a łzy jedna po drugiej zaczęły jej spływać po policzkach, ale się uśmiechała, bo chciała mnie podnieść na duchu…
- Ale jeśli… To proszę zapomnij o mnie… - teraz również i ja zacząłem płakać, ona otworzyła usta by coś powiedzieć, ale ja mówiłem dalej… - Spełniaj swoje marzenia, umawiaj się z innymi… bądź po prostu szczęśliwa… dobrze?
Ona kiwnęła tylko głową na znak zgody i nic już nie powiedziała, najwyraźniej nie była wstanie bo zaczęła tak mocno płakać, że mój ojciec musiał do niej podejść i ją stamtąd zabrać…
Chwilę później byłem na Sali… podłączano mnie do różnej aparatury, aż wreszcie nałożony mi na twarz maskę tlenową i kazano odliczać powoli od 10 w dół…
A ja  myślach sobie mówiłem: 10. Przeżyjesz tą operację 9. Będziesz lepszym synem i chłopakiem              8. Częściej będziesz coś robił spontanicznie 7. Powiesz jej co do niej naprawdę czujesz… i 6. …. I właśnie w tym momencie zapadła ciemność, a przestałem odczuwać cokolwiek…

Opracowała: B - Już nie mogę się doczekać 2 rozdziału jutro! Piszcie czy opowiadania wam pasuje...:D

niedziela, 22 kwietnia 2012

Ciekawostki - One Direction (IV)

  • Fryzura Zayna ma 6cm.

  • Niall nienawidzi, kiedy dziewczyny są na diecie [nie że coś, ale ja na serio jestem wiecznie głodna -B]

  •  Kiedy 1D było w L.A, Harry wpadł na szklane drzwi, a Niall nie mógł przestać się śmiać. Jakiś czas później sam na nie wpadł.
  • Ulubiony numer Liama to 1 [jej to mój numerek w dzienniku i moje oceny z polaka :) - X]
  •  Chłopcy chcą robić więcej twitcamów, ale ich menadżer na to nie pozwala.
  • Ed Sheeran twierdzi, że zabawa klockami Lego jest dla Nialla zbyt skomplikowana.
  •  Zayn jest bardzo dobrym słuchaczem. [to mi się podoba - X ]
  •  Liam brał lekcje śpiewu przed X-Factorem. [po co?? - X]
  •  Harry nigdy nie całował się z dziewczyną pod jemiołą. [uf, będę pierwsza! - B...tak odbija mi...]
  •  Liam chciałby pocałować Leonę Lewis pod jemiołą, ale myśli, że jej chłopak może mieć inne zdanie. 
  •  Harry wciąż czeka na namiętny pocałunek w deszczu. [hah, kto na to nie czeka - B]
  • Harry zrobił raz niespodziankę swojej dziewczynie. Wieczorem zorganizował dla niej piknik nad jeziorem, kupił nawet świece. "Nigdy nie byłem tak zdenerwowany." - mówi.
  •  Zayn ma zwyczaj gryzienia dolnej wargi. [ja też, ale tylko wtedy kiedy kłamię lub robie w B w balona :) - X] [ja też, ale tylko wtedy kiedy się denerwuję lub kiedy sytuacja po prostu tego wymaga... You know what I mean - B... X, wiem że to robisz... a dodatkowo jeszcze zaczynasz krzyczeć kiedy kłamiesz]
  •  Liam to "ten mądry", Niall "ten zabawny", Zayn "ten próżny", Louis "lider", a Harry "ten od flirtu".
  • Idealna pierwsza randka dla Harrego to oglądanie Love Actually i jedzenie popcornu. [wiem, że to jego ulubiony film! co jest trochę śmieszne... ale kit z tym... Bo ja kocham horrory, a  moim ulubionym filmem jest Way Back into love, gdzie też gra Hugh Grant- B]
  •  Idealna randka dla Zayna to romantyczny obiad i długa rozmowa.
  • Liam zachowuje się jak psychicza osoba i skacze po całym pomieszczeniu, kiedy tweetuje do niego Leona Lewis.
  •  Liam nienawidzi łyżek bardziej niż czegokolwiek, ale kiedyś powiedział, że użyłby ich gdyby jego dziewczyna go o to poprosiła.
  •  Harry mówi, że jeśli jego dziewczyna usnęłaby na jego kolanach, zrobiłby jej zdjęcie, a potem ciągle powtarzałby jej jaka jest piękna.
  •  Niall kocha swoje łóżko prawie tak samo jak jedzenie i spanie.
  •  Kiedy Niall pierwszy raz rozmawiał z Michaelem Buble, cały czas ściskał rękę Liama, ponieważ bardzo się denerwował.
  •  "Chcę mieć dziewczynę, która lubi się wygłupiać." - Niall.[taa... w naszej paczce innych nie znajdziesz-B]
  •  Harry zawsze zaraża wszystkich śmiechem.
  •  Harry rozebrał się raz na planie do naga, a Louis biegał za nim z kocem. 
  •  "Chcę mieć dziewczynę, która będzie kochała mnie za to kim jestem, nie za `Harrego Stylesa z One Directon`." - Harry.
  •  Kiedy One Direction odpadi z X-Factora to Niall płakał najbardziej.
  • Zayn zawsze chciał nagrać cover Bruno Marsa.
  •  "Moje włosy są dziwne. Jednego dnia są kręcone, a drugiego proste." - Harry. [a moje zawsze są kręcone i mają zawsze dużą objętość - B]
  •  "Chcę mieć dziewczynę, która będzie akceptowała moja wady." - Liam.   
  •  Liam rzadko pije alkohol, ponieważ ma tylko jedno nerkę i zaszkodziłoby to jego zdrowiu.
  •  Liam napisał raz piosenkę dla dziewczyny, którą lubił, zaśpiewał jej ją i zapytał czy zostanie jego dziewczyną. Powiedziała"tak", ale rzuciła go następnego dnia.
  •  Podczas podróży chłopaki z 1D bardzo dużo czytają. [to tak jak ja! potrafię czytać cały czas w środkach lokomocji - B... tak a probo, to ciekawe co czytają...]
  •  Ulubiony kolor Harrego to różowy ( i niebieski oraz fioletowy), Louisa czerwony, Nialla zielony, Zayna niebieski , Liama  fioletowy. [mój pokój jest różowy, a pościele niebieskie - X]
  •  Harry chce, żeby Louis był świadkiem na jego ślubie. 
  •  "Naprawdę nie wiem co przyciąga do mnie dziewczyny!" - Harry. [ no nie wiem... może te kręcone włosy i te słodkie dołeczki i...właściwie to sama nie wiem - B]

Opracowała: X                                     Korekta: B