Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liam tomlinson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liam tomlinson. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 kwietnia 2013

Big Pants!!

Jakoś nazwa posta nie chciała mi się wymyślić...Dziękuję za komentarze pod ostatnim imaginem ^^ jestem wdzięczna za miłe słowa :D Chcę tylko powiedzieć, że nie mogłam wystawić żadnych postów w na dniach..miałam urodziny i HARD PARTY :D więc głowa boli do dziś..postaram się wstawić dziś, jeśli wrócę szybciej z zawodów, bądź jutro jakieś zdjęcia, nowości, gify, może nawet jakiś imagin jeśli zdążę...Mam od soboty tydzień wolnego więc postaram się więcej pisać i wstawiać coś codziennie jeśli nigdzie nie wyjadę..:D Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i wogule za wszystko :) <3 







~~X

ps :miałam wystawić w czwartek rano więc..liczcie, że dziś (tak na serio środa) to czwartek :D

niedziela, 29 kwietnia 2012

Zwariowany weekend...

Szalony weekend, ale już dzisiaj wracamy do naszej normy (codzennie coś)...Weekend spędziłam super, szczególnie, że coś zrobiłam, co skojarzyło mi się z każdym z chłopaków... Zacznę od tego, że w sobotę przeczytałam w horoskopie, iż wyjdę za chłopaka imieniem Harry, będziemy mieszkać w NEW YORK CITY wraz z piątką dzieci !! No i moja mama kiedy spojrzała na zdjęcia chłopaków, które wtedy przeglądałam powiedziała jeden komentarz: "zupełnie jak dziewczyny". A dzisiaj przypadkowo (serio) kupiłam lody w flagę Irlandii... No i wyjątkowo długo dzisiaj układałam włosy, bo aż 5 minut, a zwykle nawet nie muszę ich zbytnio czesać (to przez moje loki), więc mogłam przez chwilę poczuć się jak Zayn... A jeśli chodzi o Lou... to jutro chcę zajadając marchewki (bez których od zawsze nie wyobrażam sobie życia) obejrzeć (po raz kolejny) Love Actually:D

Dzisiaj na pewno wstawię coś o naszym opowiadaniu, a jutro powinien być już pierwszy rozdział...

Wasza B